RSS
wtorek, 09 czerwca 2009
BWD, czyli Bardzo Ważna Decyzja

Decyzję o wyprowadzce z domu podjęłam dość spontanicznie. Ale co tu się dziwić - okazja wynajęcia mieszkania tylko za opłaty nie zdarza się zbyt często.

A chęć opuszczenia rodzinnego gniazda wykazuję już od ok.2 lat. Wszystko przez zew natury moich rodziców, którzy wybudowali dom w miejscu, gdzie wrony zawracają - mówiąc ładnie (porównania o psach unikam specjalnie ;). A ja jestem zdecydowanie zwierzęciem stadnym, osiadłym w dżungli, ale wielkomiejskiej.

Tak więc kolega z pracy postanowił wynająć swoją pracownię, a ja postanowiłam skorzystać z tej atrakcyjnej oferty. I od połowy lipca będę mieszkała na 11 piętrze, z pięknym widokiem na część lasu łagiewnickiego.

Oczywiście nie mogę się doczekać, choć z drugiej strony trochę przeraża mnie wizja aranżacji własnej przestrzeni. Ten blog jest po to, bym później, za jakiś czas z rozrzewnieniem wspominała pierwsze potyczki i zmagania z mieszkaniową materią.

1 ... 16
 

Kontakt:
danuu@gazeta.pl