RSS
środa, 07 listopada 2012
Biała łazienka ... nabrała koloru

Zostałam na 3 tygodnie pozbawiona dostępu do aparatu, a później pracowałam po kilkanaście godzin dziennie. Nie znaczy to wcale, że w domu nic się nie zmieniło.

Największą zmianą, poczynioną jeszcze w połowie września, było malowanie łazienki. Efekt zaskoczył nawet mnie. Wiedziałam, że wybranie wilczej szarości z przebogatej palety Benjamin Moore będzie oznaczało sukces. Ale teraz po prostu kocham swoją łazienkę. Wciąż brakuje w niej szafy (bo wciąż brakuje suszarki do ubrań!!!), ale robi się z tych 6 mkw. prawdziwe domowe spa :)

biała łazienka
Mamy więc białe płytki-cegiełki na ścianach, czarny gres szkliwiony na podłodze, i dodatki w kolorze wrzosowym i intensywnej zieleni. Dodatki były dobierane, dość karkołomnie, pod kolor metalowej płytki z nowojorskiego metra. Linie przecinające się na Grand Central Station naznaczyły kolorystycznie moją łazienkę :) Wbrew pozorom w moim domu nie ma zbyt wiele przypadkowości.

tapeta w łazience

Jest też tapeta w gazetę, o której pisałam tutaj. I lubiany przeze mnie granitowy blat. Szafka pod umywalką póki co nie ma drzwiczek, ale przynajmniej jest już ktoś, kto zdecydował się je zrobić.Czekamy aż skończy się sezon prac na dworze (już niedługo :)):

blat w łazience

Ach, jak trudno ją fotografować!

 

białe płytki cegiełki

Poza tym powiesiliśmy sporo obrazków, ale o tym za jakiś czas...

Kontakt:
danuu@gazeta.pl