Blog > Komentarze do wpisu
Szafa w łazience

W łazience mamy bardzo sympatyczną wnękę, idealną pod zabudowę. Podstawa szafy, a właściwie podest, na którym stoi obecnie pralka, a docelowo będzie i suszarka, stanął już jakiś czas temu.

Wciąż zastanawiam się nad najlepszym rozwiązaniem. Szafy typu Komandor nie kojarzą mi się ze szczytem wnętrzarskiej finezji, więc takiego rozwiązania wolałabym uniknąć - plastikowe listwy zawsze pozostaną plastikowymi listwami. A nawet jeśli będą z porządnego aluminium, to nadal będą srebrnymi listwami - brrrrr....

Z drugiej jednak strony układ łazienki i szafka umywalkowa stojąca dość blisko tej wnęki, trochę narzucają, by szafa miała drzwi przesuwne.

Wtedy na pewno zdecydowałabym się na fototapetę na obu skrzydłach. Na allposters szukałam motywów łazienkowych i znalazłam prawdziwe cudo - zobaczcie sami. TAK, kosztuje takie pieniądze. Właśnie jestem na etapie ustalania ile za podobną fotę życzy sobie agencja Corbis.

Drugą koncepcją drzwi do szafy łazienkowej są dwuskrzydłowe drzwi na specjalnym zawiasie - takim, jakie stosuje się w narożnych szafkach kuchennych. Są to zawiasy umożliwiające "gięcie" drzwi. I tu nawet myślałam, by zrobić je białe, przypominające okiennice.

Jedną z inspiracji może być rozwiązanie zastosowane w przepięknym lofcie, prezentowanym na łamach "Werandy":

biała łazienka

Całe mieszkanie dostępne jest tutaj. Warto obejrzeć, mieszkanie jest super!

Mam nadzieję, że pomysły podsunie też pan stolarz, który zostanie umówiony natychmiast po ostatnich pracach wykończeniowych w łazience.

wtorek, 31 lipca 2012, danuu
Tagi: łazienka

Polecane wpisy

Komentarze
misself
2012/07/31 21:00:25
Przyznam, że mam wrażenie, że wzornictwo "popularne" (mam przez to na myśli projektantów, których prace tworzone są masowo, a ich cena nie wymaga brania kredytu pod zastaw samochodu) traktuje łazienki trochę po macoszemu. Wybór jest dużo mniejszy niż w przypadku mebli kuchennych czy systemów liwingrumowych. Już chyba nawet łatwiej mi przyszło kupić garderobę niż wyposażyć łazienkę! Zrobiłam dzisiaj trzecie podejście i po raz kolejny stanęło na "meblach na wymiar", których po prostu nie chcę (z tych samych powodów co Ty).

Bardzo jestem ciekawa, na co się w końcu zdecydujesz :-)

Kontakt:
danuu@gazeta.pl